Iran wpędzi Gazprom w tarapaty?

Jesteśmy w stanie dostarczać duże ilości gazu do Europy - zapowiedział irański minister ropy Bidzan Zanganíh. Iran ma jedne z największych zasobów gazu ziemnego na świecie. Według części analityków są one nawet większe od rosyjskich. Problem w tym, że o ile Rosja ogromne ilości gazu eksportuje, to Iran prawie tego nie czyni. Wpływ na to ma szereg sankcji gospodarczych nałożonych na Teheran, po tym jak ten ostatni rozpoczął program atomowy. Jednak polityka Kremla polegająca na użyciu surowców, jako broni, może skutkować faktycznymi staraniami Unii Europejskiej do zdywersyfikowania źródeł dostaw. I w tym planie Iran może zacząć odgrywać ogromną rolę. Zwłaszcza, że negocjacje prowadzone pomiędzy wspólnotą międzynarodową, a Iranem wydają się przynosić pozytywne efekt.Analitycy są zgodni, że chociaż deklaracje Iranu to znaczący krok, to jednak na faktyczną dywersyfikację trzeba będzie poczekać. Problem w tym, jak przesłać irański gaz do Europy. By tak się stało, konieczne byłyby kosztowne inwestycje. Jednak według części ekspertów budowa gazociągu do Europy z Iranu poprzez Turcję mogłaby być znacznie tańsza niż np. budowa South Streamu. Według części ekspertów same deklaracje irańskich polityków mogą się odbić niekorzystnie na Gazpromie. Osłabiają one bowiem pozycję negocjacyjną rosyjskiej firmy. Jeśli nie będzie chciała ona ustąpić, np. w kwestii cen, to odbiorcy mogą faktycznie realnie szukać innych dostawców gazu. A biorąc pod uwagę, że eksport gazu (Europa kupuje w Rosji ponad 160 mld m3 surowca) jest kluczowy dla budżetu Rosji, może być to poważny cios w interesy Gazpromu i Kremla.

Źródło: www.studiowschod.tvp.pl

Print Friendly, PDF & Email

Comments are closed.