Turcja została bez azerbejdżańskiego gazu

W terminalu ropy naftowej i gazu w Sangachal pobliżu Baku (stolica Azerbejdżanu) doszło do wybuchu, co przerwało  dostawy gazu do Turcji. Podobna  eksplozja gazociągu Azerbejdżan - Turcja miała miejsce pod koniec 2012 roku. Wtedy minister energetyki i zasobów naturalnych Turcji Taner Yildiz był przekonany, że wybuch jest wynikiem ataku terrorystycznego. Jednak teraz do tego problemu podchodzi ostrożniej i uważa, że problem będzie rozwiązany w najkrótszym czasie. Należy przypomnieć, że w zeszłym tygodniu turecki minister Taner Yildiz oznajmił, że dla jego kraju jest korzystniej kupować gaz z Iraku niż z Rosji, Azerbejdżanu i Iranu.

Źródło: www.studiowschod.tvp.pl

Print Friendly, PDF & Email

Comments are closed.