Ukraina otwarta na unijne towary

Nie jest sekretem, że unijni, w tym polscy, producenci potrzebują nowych rynków zbycia swojej produkcji. Ukraina, obejmująca więcej niż 40 milionów konsumentów, zawsze była jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków ze względu na swoje korzystne położenie geograficzne, w szczególności dla najbliższego sąsiada – Polski. Od 2016 roku stopień atrakcyjności został bardzo wzmocniony, dzięki zmianom ustawodawstwa, które nabrały mocy prawnej od początku stycznia br.

Od 1 stycznia 2016 roku weszły w życie postanowienia Tytułu IV (Handel i zagadnienia związane z handlem) Układu o stowarzyszeniu między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi a Ukrainą („Układ o stowarzyszeniu”). Wskazane postanowienia przewidują, że Unia Europejska i Ukraina stopniowo ustanawiają strefę wolnego handlu w okresie przejściowym trwającym maksymalnie 10 lat. Zgodnie z powyższym Unia Europejska i Ukraina obniżają lub znoszą należności celne na towary pochodzące z terytorium drugiej strony zgodnie z tabelami stawek celnych określonymi w załącznikach do Układu o stowarzyszeniu. Powyższe oznacza, że w ciągu najbliższych 10 lat Unia Europejska i Ukraina obniżą lub zniosą należności celne nałożone na przywóz lub wywóz towarów pochodzących z terytorium drugiej strony lub z nimi związane. Dobrą wiadomością dla unijnych eksporterów jest to, że zgodnie z załącznikami do Układu o stowarzyszeniu Ukraina zniosła należności celne na wielką część towarów już od 1 stycznia 2016 r. To znaczy, że już teraz unijne, w tym oczywiście polskie, towary na rynku ukraińskim mogą być bardziej konkurencyjne, w porównaniu z towarami pochodzenia ukraińskiego lub nie unijnego, niż uprzednio.

Również zainteresowanie dokonania eksportu na Ukrainę podgrzewa fakt tego, że od 1 stycznia 2016 r. w życie weszła ustawa Ukrainy o środkach stymulowania działalności eksportowo-importowej z dnia 24.12.2015. Zgodnie z postanowieniami wskazanej ustawy od dnia 1 stycznia 2016 r. zostało zniesione dodatkowe cło importowe, które wprowadzone było w celu stabilizowania płatniczego bilansu Ukrainy. Do 1 stycznia 2016 r. stawka dodatkowego cła importowego stanowiła w zależności od rodzaju towaru 10 lub 5 procent wartości celnej towarów.

Oprócz tego, na zapotrzebowanie przez Ukrainę towarów unijnych w 2016 roku wpłynie istniejąca pomiędzy Ukrainą a Federacją Rosyjską sytuacją konfliktu gospodarczego. Rząd Ukrainy 30 grudnia 2015 r. przyjął dwa ważne postanowienia dla handlu międzynarodowego, które były odpowiedzią na działania Rosji dotyczące jednostronnego zawieszenia obowiązywania Umowy o strefie wolnego handlu z Ukrainą oraz działania Rosji dotyczące wprowadzenia z dnia 1 stycznia 2016 r. rosyjskiego embarga żywnościowego na towary pochodzenia ukraińskiego.

Zgodnie z wskazanymi postanowieniami Rządu Ukraina od dnia 2 stycznia 2016 r. wprowadziła należności celne na towary pochodzenia rosyjskiego oraz od 10 stycznia 2016 r. wprowadzi zakaz wwozu na terytorium celny niektórych towarów pochodzenia rosyjskiego. Do zakazanych dla wwozu na Ukrainę należą w szczególności towary rosyjskie takie jak: mięso, ryby, skorupiaki, mięczaki i pozostałe bezkręgowce wodne, niektóre sery, kawa, herbata, czekolada, wyroby cukiernicze, żywność dla dzieci, papierosy z filtrem, niektóre przyprawy, piwo, wódka, chipsy, karma dla psów i kotów, niektóre środki myjące. Zatem, w związku z określoną wyżej sytuacją gospodarczą pomiędzy Ukrainą a Federacją Rosyjską, na rynku ukraińskim towary pochodzenia rosyjskiego wwiezione po wejściu w życie postanów Rządu Ukrainy ewentualnie będą miały wyższą wartość, a niektóre mogą w ogóle zniknąć z rynku. Z kolei może to spowodować zmniejszenie konkurencji lub nawet deficyt oddzielnych towarów na rynku ukraińskim.

Resumując można powiedzieć, że Ukraina daje unijnym, a w pierwszej kolejności – polskim producentom wyraźny sygnał o otwarciu swego rynku z małą konkurencją i wielkim zapotrzebowaniem na ich produkcję. Początek 2016 roku jest unikalną sytuacją, gdy te przedsiębiorcy, które zaryzykują wejść na rynek ukraiński, mogą zająć nisze rynkowe, których zajęcie w innych częściach Europy jest bardzo trudne.

Autor:
Sergii Kochniev
prawnik
T. +48 22 438 45 45
M. skochniev@chwp.pl

Print Friendly

Comments are closed.